Jeśli chciałbym komuś podziękować za to, że powstała idea po nazwą Samplastik, to byłby to bez wątpienia Doniu
Tylko nieliczni wiedzą ile czasu spędziłem krztusząc się ze śmiechu po pierwszym kontakcie z tym numerem. Można powiedzieć, że kawałek zajął ważne miejsce w moim sercu(może dzięki tym niskim wokalizom stylizowanym na Petera Steela z Type O Negative), ale nie tylko w moim, to było na rotacji połowy stacji radiowych, a ja zadałem sobie pytanie:
- dlaczego?
Doniu(czy jest to może zdrobnienie od Donalda?) wielkie pięć w twoją stronę za to.
Kilka chwil później do pieca dołożył jeszcze Funky Filon wraz gościnnym ficzuringiem(choć tak naprawdę słyszałem to już wcześniej, ale w połączeniu z przestrzenią stanowiło to mieszankę wybuchową)
<klip został zdjęty z jutuba – sorewicz>
Było tego jeszcze wiele, wiele więcej, jednak wymienianie tytułów nic nie zmieni w tej historii. Mając takie wzorce, zostało tylko jedno wyjście: spróbować czy zrobienie czegoś mniej żenującego jest aż takie trudne? Odpowiedź na to pytanie prawdopodobnie jest ukrywana gdzieś w piwnicach tzw.” majorsów” – mnie się nie udało jeszcze jej odnaleźć, a Samplastik nagrywa tylko te kawałki, które są żenujące bądź naznaczone kiczem, czy to komu pasuje czy nie. Poza tym robienie prostych kawałków należy się od czasu do czasu każdemu-polecam!
